Wprowadzenie podatku od towarów i usług

Często zmieniające się przepisy nie stwarzały warunków do prowadzenia długofalowej polityki firmy. Przepisy podatkowe były dla wielu podatników niezbyt jasne. Zdarzały się sytuacje, że podatnik, który popełnił np. błąd „mniejszej wagi”, polegający na tym, że nie umieścił pieczątki firmy, był obciążony taką samą karą, jak podatnik, który z zasady unikał podatku.

Znaczne rozbudowanie zwolnień podmiotowych było dla firm utrudnieniem w budowaniu realnego planu finansowego na określony okres. Wystarczy w tym miejscu nadmienić, że po to, aby taki plan powstał, firma musi dysponować dokładnymi danymi o tym, którzy z jej nabywców są zwolnieni z płacenia podatku od towarów i usług, którzy zaś nie. Jeżeli odbiorcą produktów lub usług jest podmiot zwolniony z płacenia podatku od towarów i usług, firma nie ma prawa do odliczania podatku naliczonego w surowcach, materiałach, paliwie itp. Pomniejsza to zysk osiągnięty przez nią, a tym samym podstawę opodatkowania podatkiem dochodowym od osób prawnych. W sytuacji, gdy odbiorcą produktów lub usług firmy jest podatnik podatku od towarów i usług, firmie przysługuje prawo do odliczania wspomnianego wyżej podatku. Konsekwencje tego są dla firmy różnorodne, w tym m.in. zwiększenie zysku, a tym samym zwiększenie podstawy opodatkowania podatkiem dochodowym od osób prawnych.

Oceniając wprowadzenie podatku od towarów i usług trzeba widzieć jego liczne zalety, w tym ograniczenie możliwości popełniania przestępstw i nadużyć podatkowych, co miało miejsce w przypadku niewystawiania faktur przy podatku obrotowym. Praktyka polska wykazała jednak, że także w przypadku podatku od towarów i usług mogą wystąpić negatywne zjawiska prowadzące do oszustw podatkowych. Ich mechanizm najczęściej polega na wystawianiu fikcyjnych faktur i żądaniu zwrotu jakoby zapłaconego podatku. Niebezpieczeństwo to jest szczególnie widoczne przy eksporcie, gdzie obowiązuje stawka zerowa i przy zwolnieniach od tego podatku. Po wprowadzeniu VAT najgłośniejsza była afera z nieuzasadnionymi zwrotami podatku, która została wykryta w 1994 r. we Wrocławiu, a w której skarb państwa poniósł straty w wysokości 2-3 bin zł (przed denominacją)5.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>